konferencje - Wspomnienia z wyjazdu szkoleniowego do Karpacza

Instytut medyczny, którego jestem pracownikiem, z racji prowadzonych badań, bardzo często deleguje swoich pracowników na przeróżne konferencje. Ja również niejednokrotnie biorę udział w konferencjach tematycznie związanych z moimi badaniami. Ostatnio byłem na dwudniowej konferencji w Karpaczu. Spotkałem tam wielu znajomych. W czasie wolnym wybraliśmy się wspólnie na Śnieżkę. Towarzystwo było takie przesympatyczne i rozbawione, że miałem wrażenie jakbym się cofnął w czasie do studenckich, beztroskich lat i to nie
konferencje były celem mojego pobytu w Karpaczu, ale wypoczynek w przerwie między egzaminami. Dwa dni, a sprawiły, że nabrałem energii i zapału. To Karpacz, jego niepowtarzalność i życzliwi ludzie sprawili, że udało mi się połączyć przyjemne z pożytecznym. Już nie mogę się doczekać kolejnych badań i kolejnych konferencji.