Rewal - Rewal - święta
Do Rewala trafiliśmy nieprzypadkowo. Nasi dobrzy znajomi byli tam w zeszłym roku na Wielkanoc i bardzo chwalili pensjonat oraz organizację świąt. Ponieważ dali nam namiary, więc zadzwoniłem, by dowiedzieć się, czy jest możliwość rezerwacji miejsc dla mojej rodziny. Nie było żadnych problemów, a ja w końcu mogłem odetchnąć z ulgą, że żonka nie będzie musiała spędzić mnóstwa czasu, by przygotować wigilię i święta. To był w zasadzie mój główny prezent pod choinkę dla mojej rodziny i udał się nadspodziewanie, bo wszyscy byli naprawdę bardzo uradowani perspektywą świąt poza domem. Pensjonat
Rewal okazał się tak fantastyczny, jak go opisywali znajomi, a Wigilia i całe Boże Narodzenie zorganizowane z taką samą dbałością, co Wielkanoc naszych przyjaciół. Wbrew utartym przekonaniom morze zimą jest równie piękne, jak latem a Rewal naprawdę jest uroczy. Śniegu mnóstwo napadało, ale był mocno zbity, więc się nie zapadaliśmy łażąc po plaży. Morze na wpół zamarznięte. Lodowe tafle piętrzyły się na brzegu. Boże Narodzenie w Rewalu do powtórki.